Impresje Muzyczne ZESPÓŁ Graf Hotel TWORZY HISTORIĘ MUZYCZNEJ SCENY MIASTA PISZ

ZNAD PISY

ROZMOWY KLIO...

Odsłon : 54960

ZESPÓŁ Graf Hotel TWORZY HISTORIĘ MUZYCZNEJ SCENY MIASTA PISZ
(14 głosów, średnia ocena 4.64 na 5)

 

 

Licznie przybyła publiczność do Tawerny Pod Wierzbami na koncert zespołu Graf Hotel udowodniła, że cieszy się on dużą popularnością wśród Piszan i nie tylko. Warto było przyjść i posłuchać głosu Piotra Syty oraz muzyki Zbyszka, Piotrka i Igora Augustynowiczów – powiedział jeden z fanów zespołu po koncercie. Muzycy zaprezentowali świetną mieszankę muzyki - rock, blues i jazz.


 

 

 

   Wielopokoleniowy zespół muzyczny powstał w 2001 roku i koncertował pod nazwą P.I.S.Z. W 2008 roku nazwa uległa zmianie na Graf Hotel. Grają repertuar stylizowany na rock lat 70-tych. Tworzą własną autorską muzykę i grają znane standardy takich legend jak Led Zeppelin, Pink Floyd, The Beatles, Jimi Hendrix...
   W skład zespołu wchodzi czterech muzyków: Piotr Syta – wokal, Zbyszek Augustynowicz – bas, Piotr Augustynowicz – gitara i Igor Augustynowicz – perkusja. Występują pod patronatem artystycznym Stowarzyszenia Muzycznej Sceny Miasta Pisz. Mają też własną stronę internetową www.grafhotel.pl na której można dowiedzieć się więcej o zespole.

    Swoją twórczością nawiązują do piskich klimatów. Początkowo przetworzyli nazwę naszego miasta na skrót – P.I.S.Z. Obecna nazwa Graf Hotel nawiązuje do hotelu „Graf York”, na którego ruinach zbudowano Piski Dom Kultury.

   Wciąż się rozwijają. W listopadzie ubiegłego roku zajęli w Warszawie pierwsze miejsce na III Przeglądzie Zespołów Rockowych „Music Rock Ursus”. Gwiazda przeglądu był zespół TSA. Drugie miejsce zespół zajął na IV Ogólnopolskim Przeglądzie Zespołów Rockowych „konfRonTaCje 2008” w Kętrzynie.

   Graf Hotel ma spory dorobek sceniczny. Podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy koncertowali na Długim Targu w Gdańsku. Jako P.I.S.Z, zespół grał m. in. na Toruńskim Blues Meetingu, międzynarodowych zlotach motocyklowych, występowali wspólnie z Józefem Skrzekiem, koncertowali w studiu Radia Gdańsk, nagrywali płytę „Caramba” w studiu Jerzego Filara i kilka utworów w studiu „PDK” w Piszu, które można usłyszeć na płycie „Epka".

Zespół przygotowuje się do nagrania profesjonalnego krążka. Nagranie zawierać będzie dziesięć premierowych utworów w ciekawych aranżacjach rocka osadzonego w klimacie przełomu lat 60/70-tych.

   W Piskiej Internetowej Rozgłośni Radiowej RADIOFAZA codziennie o godzinie 15.00 prezentowana jest twórczość zespołu Graf Hotel. W godzinnej audycji można usłyszeć pełną paletę kompozycji zespołu, nieznane aranżacje ich utworów lat 2000 - 2008 i porywające nagrania koncertowe.

Dawid Listowski

NOWA PŁYTA Graf Hotel BĘDZIE ICH STUPROCENTOWĄ WIZYTÓWKĄ


Wywiad z Piotrkiem Augustynowiczem – gitarzystą zespołu Graf Hotel. Rozmowę przeprowadził Dawid Listowski, w dniu 8 lutego 2009r., po koncercie w Tawernie Pod Wierzbami w Piszu.

Jak się czujesz po wczorajszym koncercie w Piszu?
No, dobrze, dobrze, w porządku. Odpoczywam grając sobie na gitarze. Dałem z siebie wszystko.

Jak Wam się gra w Piszu?
Gramy tu od czasu do czasu i gra się tu nam najlepiej. To nasz czwarty koncert od czerwca 2008r. w Piszu.
Jak Wam pasuje tak bliski kontakt z publicznością. Scena w Tawernie Pod Wierzbami to nie scena w Warszawie czy Gdańsku, bo tam też graliście?
Gorzej jak tam gdzieś z tyłu stoi ta publiczność i się przygląda. Tak czasami jest na koncertach. Gdy gramy w Piszu, w Tawernie Pod Wierzbami to, że mamy tak bliski kontakt z publicznością nam nie przeszkadza. Im bliżej tym lepiej. (śmiech)

 

Jak to było ze zmianą nazwy zespołu na Graf Hotel. Czemu właśnie ta nazwa? Czy to zmiana w kierunku Waszej twórczości?
Nie, nie. Raczej nie. Wcześniej była nazwa P.I.S.Z. Jak pojechaliśmy gdzieś na koncert dalej to ludzie nie wiedzieli o co chodzi. Zrobiliśmy nazwę trochę do myślenia, inną - Graf Hotel, ale też związana z Piszem. Bo kiedyś był taki hotel w Piszu i nazywał się Graf York. Chcieliśmy zostawić coś z Piszem związanego w nazwie. Nic się nie zmieniło poza tym. Nie zmienił się skład, nie zmienił się styl. Tylko zmieniła się po prostu nazwa.

Taka nazwa oryginalna też coś daje?
Tak, trochę tajemniczości i jakaś historia z nią związana też może być ciekawe. Nie ma zasady na nazwę. Liczy się muzyka, jaką prezentuje zespół.

 

Macie jako zespół jakieś plany z nowym rokiem?
Mamy nagrać w wytwórni płytowej profesjonalną płytę, z okładką, z tłoczeniem. To nie będzie demo, tylko profesjonalna produkcja. Gdzieś w sierpniu lub wrześniu powinna się ukazać. Trochę kasy musimy dozbierać, bo takie coś kosztuje.

 

Tylko kasa Wam jest jeszcze potrzebna, czy cos jeszcze?
Tak, tylko kasa jest przeszkodą, a poza tym nie mamy żadnej innej przeszkody.

 

Jakie utwory znajdą się na nowej płycie?
Robimy nowy repertuar, nowe kawałki. W tym stylu, co gramy. Będziemy próbowali tylko trochę pomieszać. Coś takiego starszego i nowszego.

 

Często zaczynacie koncert od piosenki Carramba. Tak jak rozpoczęliście wczoraj w Piszu?
Często, często. Ostatnio prawie zawsze. To jest taki utwór na otwarcie. Nasz utwór. Przyzwyczailiśmy się do tego i tak jest. Czasami to zmieniamy. To jest kwestia podejścia do koncertu. Zależy, ile ma trwać koncert. Jeśli gramy na przeglądzie to wybieramy tylko nasze utwory. Czasami zaczynamy czymś szybszym, czasami czymś wolniejszym.

Gdzie będzie można Was usłyszeć?
W lutym na razie nie mamy koncertów. W marcu zagramy w Toruniu. Potem na pewno wybierzemy się do Warszawy i do Białystok. Tak planujemy. No, i nasze okoliczne miasta jak np. Ełk. Koncertujemy cały czas, swoją drogą. Trasy koncertowych na razie nie planujemy. Bierzemy na razie udział w pojedynczych koncertach. Gramy gdzie nas zaproszą. Czasami mamy dwa tygodnie przerwy, czasami co drugi dzień gramy.

 

Co robicie w wolnym czasie?
Skupiamy się na tworzeniu materiału do nowej płyty. To zabiera nam dużo czasu. Cały czas też wysyłamy zgłoszenia na różne konkursy. Mamy swoją manager i ona wysyła nasze kawałki, gdzie się da. Potem przychodzą zgłoszenia, czy jedziemy, czy nie. Teraz nastał taki okres w naszej twórczości, że jak najbardziej będziemy się rozwijać. Zakup nowego sprzętu, uzupełnianie. Tworzenie i granie jak najwięcej koncertów. To jest ważne. Nowa płyta będzie dla nas najważniejsza, to będzie nasza stuprocentowa wizytówka. Taka pierwsza z prawdziwego zdarzenia. Życzę Wam w imieniu redakcji strony www.piszkulturalnie.pl, aby Wam się udało, żeby Wasza płyta wyszła i odbiła się jak największym echem, była gorąca i poszła jak świeże bułeczki. Na pewno Wam się uda i wtedy znów się zobaczymy i założę się, że zagościcie na naszej stronie.

 

 

Dziękuję za rozmowę, pozdrowienia dla całego zespołu Graf Hotel.

 
Proszę zarejestruj się by móc dodawać komentarze do tego artykułu.

Wydarzenia

Brak wydarzeń
Kwiecień 2011
N P W Ś C P S
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30